PL/EN

"Fundacje i finanse"

6 kwietnia 2009 w Centrum Konferencyjnym Zielna w Warszawie odbyło się seminarium eksperckie "Fundacje i finanse". Było to czwarte seminarium z cyklu "Rola i modele fundacji w Europie i w Polsce", którego organizatorem jest Forum Darczyńców w Polsce i Fundacja Współpracy Polsko - Niemieckiej. Opiekę merytoryczną nad seminarium sprawował Instytut Spraw Publicznych.

Seminarium eksperckie IV: Fundacje i finanse

6 kwietnia 2009 r. godz. 10.00 - 15.00, Centrum Konferencyjne Zielna

Paneliści zagraniczni:

Sheila Nordon, Irish Charities Tax Research Ltd. (Irlandia)

Dr Stefan Stolte, Związek Darczyńców na rzecz Nauki Niemieckiej (Niemcy)

Loża komentatorów:

Marek Borowski, Federacja Polskich Banków Żywności

Dr Marek Rymsza, Uniwersytet Warszawski, Instytut Spraw Publicznych

Tomasz Gałecki, Zgórzak Gałecki i Partnerzy - Kancelaria Radców Prawnych

Prowadzenie:

Tomasz Perkowski, Fundacja na rzecz Nauki Polskiej

Dr Magdalena Arczewska, Uniwersytet Warszawski, Instytut Spraw Publicznych

Celem seminarium było przybliżenie systemów finansowania fundacji w innych niż polski systemach prawnych. Organizatorzy wybrali dwa modele prezentujące różne metody formalno-prawnego ujęcia problemu: kontynentalny model niemiecki oraz anglosaski model irlandzki. Eksperci zagraniczni zostali poproszeni o odniesienie się w swoich wypowiedziach m.in. do następujących zagadnień:

  • Jakie mogą być źródła finansowania fundacji?

     

  • Jakie są uwarunkowania dotyczące prowadzenia działalności gospodarczej przez fundacje?

     

  • Jakie są warunki tworzenia kapitału wieczystego?

     

  • Jakim przywilejom podatkowym podlegają fundacje oraz darczyńcy?

 

Model irlandzki

W Irlandii nie istnieje jedna, specyficzna forma prawna dla fundacji. Podmioty działające na rzecz pożytku publicznego to organizacje pożytku publicznego (public charities), a konkretna forma prawna zależy wyłącznie od decyzji założycieli, którzy mogą ustanowić np. spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, czy też fundusz powierniczy - są to dwie najczęściej stosowane formy działalności organizacji pożytku publicznego. Inne dopuszczalne formy prawne to m.in. stowarzyszenia, spółdzielnie, czy towarzystwa zapomogowe (provident societies). Status organizacji pożytku publicznego nie zależy od formy prawnej, ale od celu działalności organizacji, który musi służyć dobru publicznemu. W Irlandii istnieją więc organizacje pożytku publicznego o całkowicie różnych formach prawnych, które określają się mianem „fundacji”.

Źródła finansowania fundacji

Większość irlandzkich organizacji pożytku publicznego, w tym fundacji, finansowanych jest z budżetu państwa (62%), darowizny prywatne stanowią ok. 20% wpływów organizacji, przychody z inwestycji ok. 3%, natomiast dotacje od firm - 2,8%. W Irlandii istnieje niewiele organizacji grantodawczych, na dwie największe przypada ok. 75% całości przyznawanych grantów, a większość ich przychodów pochodzi ze źródeł prywatnych.

Ze zwolnień podatkowych wynikających ze statusu organizacji pożytku publicznego korzysta około 7400 irlandzkich organizacji, 90% z nich to organizacje z przychodami w wysokości do 200 tys. euro. W przypadku 10% największych organizacji pożytku publicznego, ich wpływy mieszczą się w granicach 200 tys. - 26 mln euro.

Zbiórki publiczne

Organizacja planująca prowadzenie zbiórki publicznej musi uzyskać specjalne zezwolenie wydane przez policję. Dotyczy to zbiórek pieniężnych oraz tzw. direct dialogue, (zobowiązanie do wsparcia organizacji poprzez podpisanie stałego zlecenia obciążającego konto bankowe), o ile zobowiązania takie są zbierane na ulicy lub w miejscach publicznych. Zbiórki prowadzone w miejscach prywatnych (bal, impreza zamknięta), wpłaty na konto organizacji, a także smsy charytatywne nie podlegają przepisom o prowadzeniu zbiórek publicznych. Warunki prowadzenia zbiórek publicznych określają szczegółowe przepisy.

Działalność gospodarcza

Organizacje pożytku publicznego mogą swobodnie podejmować działalność gospodarczą nie naruszając przy tym statusu zwolnienia z opodatkowania pod warunkiem, że działalność ta służy osiągnięciu statutowego celu pożytku publicznego. Działalność gospodarcza nie będąca działalnością związaną z celem statutowym może również kwalifikować się do zwolnienia z opodatkowania, o ile ma charakter pomocniczy wobec celu podstawowego, jest stosunkowo niewielka w porównaniu z ogólną działalnością gospodarczą lub obroty z tej części działalności nie są większe niż 10% całości obrotów z działalności gospodarczej.

Sklepy charytatywne

Nieznaną w Polsce praktyką są funkcjonujące w Irlandii sklepy prowadzone przez organizacje charytatywne tzw. (charity shops), w których sprzedaje się przedmioty przekazane w formie darowizny przez osoby prywatne i prawne. Działalność ta jest zwolniona z opodatkowania. Zdarza się, że sklepy charytatywne kupują nowe towary, które następnie sprzedają razem z towarami pochodzącymi z darowizn. Jeśli jednak obroty przekroczą próg zwolnienia z podatku VAT, wówczas taki sklep musi się zarejestrować jako płatnik podatku VAT i zobowiązany jest do naliczania go od przedmiotów, które nabywa w celu odsprzedaży. Nie ma takiego obowiązku w przypadku sprzedaży przedmiotów pochodzących z darowizn. Sklep charytatywny jest zwolniony z opodatkowania, jeśli przychody z jego działalności przeznaczone są na cele statutowe organizacji.

Budowa kapitału żelaznego

Organizacje pożytku publicznego mogą ustanawiać kapitał żelazny, pod warunkiem, że taka możliwość została zapisana w statucie. Wiele organizacji dopuszcza bardzo szeroki wachlarz możliwości inwestycyjnych. W przypadku braku statutowych uregulowań w tym zakresie, organizacje mogą prowadzić inwestycje w oparciu o dwie listy dopuszczalnych instrumentów inwestycyjnych. Pierwsza z nich, lista ministerialna dotyczy wszystkich funduszy powierniczych, nie tylko organizacji pożytku publicznego. Organizacje pożytku publicznego mają też do dyspozycji drugi instrument, tzw. Listę Komisarzy ds. Darowizn i Zapisów na Cele Dobroczynne. Listy, ministerialna i komisarzy nie pokrywają się, lecz obecnie trwają prace nad ich harmonizacją. Komisarze powołali również Wspólny Fundusz Inwestycyjny, dzięki któremu różne organizacje mogą inwestować wspólnie w jeden instrument finansowy, zwiększając w ten sposób potencjalną stopę zwrotu oraz zmniejszając koszty administracyjne. Na mocy nowej Ustawy o organizacjach pożytku publicznego z roku 2009 urząd komisarzy zostanie rozwiązany, a jego rola i funkcje zostaną przekazane nowej Instytucji Regulacyjnej Organizacji Pożytku Publicznego, której celem będzie m.in. nadzór nad działalnością organizacji pożytku publicznego, utworzenie oraz zarządzanie rejestrem organizacji pożytku publicznego, a także doradztwo organizacjom.

W Irlandii nie istnieją szczególne przepisy regulujące sposób wydatkowania pozyskanych środków: proporcji wydatkowania kosztów pośrednich i bezpośrednich, łącznych przychodów, czy też okresów wydatkowania. Również w zakresie rezerw, nie istnieją żadne konkretne limity, czy kwoty jakie organizacje muszą lub mogą utrzymywać.

Przepisy podatkowe zobowiązują organizacje do składania sprawozdań finansowych na żądanie urzędu skarbowego. Ponadto, nowa ustawa z 2009 r. wprowadziła nowy urząd nadzoru i co roku organizacje pożytku publicznego będą zobowiązane do składania raportu z działalności oraz sprawozdania finansowego. Urząd nadzoru ma kompetencje w zakresie prowadzenia dochodzeń i analizowania rachunkowości organizacji w celu zbadania, czy organizacje rzeczywiście korzystają ze swoich zasobów, tak by w optymalny sposób realizować cele statutowe. W przypadku naruszenia zasad, organizacja może stracić status zwolnionej z opodatkowania.

Organizacja posiadająca kapitał żelazny i prowadząca inwestycje, zobowiązana jest do wykazania, że pośrednio lub bezpośrednio korzysta z przychodów w sposób zapewniający realizację celów statutowych. W przypadku budowy rezerw na okres przekraczający 2 lata, istnieje wymóg posiadania wcześniejszego zezwolenie izby skarbowej. Jest to decyzja indywidualna, podjęta w oparciu o analizę zgodności z celem statutowym organizacji. Podstawowym wymogiem dotyczącym wydatkowania jest spełnienie warunków urzędu nadzoru, w zakresie przeznaczenia wszystkich zasobów organizacji dla realizacji celów pożytku publicznego.

Zwolnienia podatkowe dla fundacji oraz darczyńców

Wszystkie organizacje prowadzące wyłącznie działalność pożytku publicznego są zwolnione niemal z wszystkich podatków: dochodowego od osób fizycznych i prawnych, podatku od spadków i darowizn, czy od dochodów kapitałowych, etc. W zakresie podatku VAT nie istnieje ogólne zwolnienie dla organizacji pożytku publicznego, choć mają one możliwość korzystania ze zwolnień w pewnych, ściśle określonych okolicznościach (np. dotyczy to towarów przeznaczonych na zagraniczną pomoc humanitarną).

W Irlandii obowiązuje dolna granica darowizny w wysokości 250 euro, od której można dokonać odliczenia podatkowego. Maksymalne odliczenie podatkowe wynosi 41% rocznego dochodu podlegającego opodatkowaniu.

W przypadku podatników odliczających podatek dochodowy od bieżącego wynagrodzenia (system PAYE), ulga podatkowa wypłacana jest przez naczelników urzędów skarbowych bezpośrednio do kwalifikującej się organizacji. Indywidualni podatnicy stosujący rozliczenie na podstawie deklaracji darowizny, korzystają z ulgi bezpośrednio deklarując darowiznę, jako wydatek uprawniający do odliczenia podatkowego. Z kolei darczyńcy korporacyjni deklarują odpisanie darowizny, traktując ją jako koszt handlowy. W powyższych dwóch przypadkach to darczyńca otrzymuje ulgę podatkową.

W sytuacji, gdy w momencie dokonania darowizny istnieje związek pomiędzy darczyńcą, a organizacją pożytku publicznego (np. gdy darczyńca jest pracownikiem lub członkiem tej organizacji), wówczas ulga ogranicza się do 10% całości dochodów danej osoby w danym roku. To, w jaki sposób stosowana jest ulga podatkowa, zależy od tego, do jakiej kategorii podatkowej zalicza się darczyńca.

Ulga dla osób o wysokich dochodach została ograniczona do całkowitej rocznej ulgi w wysokości 250 tys. euro lub 50% zarobków brutto po korekcie, w zależności od tego, która kwota jest wyższa.

Model niemiecki

Źródła finansowania fundacji

Niemożliwe jest precyzyjne określenie ilości środków finansowych będących w posiadaniu niemieckich fundacji, szacuje się, że jest to suma pomiędzy 50 a 70 miliardami euro. Środki te przede wszystkim pochodzą od osób prywatnych, głównie przedsiębiorców (65%), natomiast pozostałe 30% - z firm prywatnych, a jedynie 5% z budżetu państwa. Około 50% niemieckich fundacji jest w posiadaniu środków o wartości mniejszej niż 500 tys. euro, co w praktyce oznacza brak możliwości efektywnego działania jedynie w oparciu o kapitał pochodzący z inwestycji. Z tego względu niezbędne jest korzystanie z dodatkowych źródeł finansowania. Są to przede wszystkim darowizny pochodzące od prywatnych darczyńców i firm, ale także z działalności gospodarczej - zarówno związanej, jak i niezwiązanej z celem statutowym pożytku publicznego fundacji. Wszystkie te środki muszą być wydane w przeciągu kolejnego roku od ich otrzymania (według zasady terminowego wydatkowania).

Podstawowa zasada niemieckiego prawa fundacyjnego stanowi, że wartość kapitału żelaznego fundacji musi być utrzymywana, a wydatkowane mogą być jedynie wpływy pochodzące z darowizn, inwestowania kapitału żelaznego oraz z działalności gospodarczej fundacji. Donator ma możliwość przekazania dodatkowych środków na rzecz kapitału wieczystego z zastrzeżeniem, że nie mogą one być wydane, a utrzymywane i inwestowane na rzecz zwiększenia kapitału żelaznego.

Nie istnieją żadne prawne ograniczenia w zakresie możliwości pozyskiwania środków na działalność fundacji, związane z rodzajem fundacji. Prywatne fundacje (np. fundacje rodzinne, korporacyjne) mogą prowadzić działalność fundraisingową na tych samych zasadach co fundacje pożytku publicznego. Nie jest też wymagane posiadanie zgody władz publicznych na prowadzenie zbiórek publicznych, co jest związane z zasadą prawa cywilnego, która stanowi, że każda fundacja ma prawo otrzymywać darowizny. Jednakże wyłącznie fundacje pożytku publicznego, posiadające status zwolnionych z opodatkowania podlegają przywilejom podatkowym, co umożliwia darczyńcy wnioskowanie o zwolnienie podatkowe. Z tego względu fundacje pożytku publicznego są zdecydowanie bardziej efektywne w zakresie fundraisingu niż np. fundacje rodzinne.

Istotnym ograniczeniem jest zasada stanowiąca, że fundacje nie mogą akceptować darowizn celowych (gdy darczyńca określa cel wykorzystania darowanych środków), jeśli są one sprzeczne z celem statutowym.

Przedmiotem dyskusji jest natomiast nieokreślona jednoznacznie przez prawo podatkowe kwestia, czy fundacja ma możliwość przyjęcia dofinansowania kapitału żelaznego w sytuacji, gdy statut nie określa wyraźnie takiej możliwości. W praktyce większość fundacji unika tego rodzaju niejasności zaznaczając w statucie tę możliwość.

Działalność gospodarcza

Definicja działalności gospodarczej w Niemczech zakłada stałą działalność skierowaną na generowanie wpływów (lecz niekoniecznie zysków). Zarządzanie aktywami nie jest traktowane jako działalność gospodarcza, poza jednym wyjątkiem, którym jest większościowy akcjonariat. W przypadku fundacji pożytku publicznego wpływy z działalności gospodarczej niezwiązanej z celem statutowym są w pełni opodatkowane, w przeciwieństwie do nieopodatkowanych wpływów z zarządzania aktywami.

Niemieckie prawo cywilne stanowi, że wszystkie fundacje mogą prowadzić działalność gospodarczą i może być ona nawet głównym celem fundacji. Fundacja jako forma prawna jest z zasady neutralna i nie zakłada charakteru działalności non-profit. Dopuszczalne jest więc istnienie fundacji rodzinnych, czy też przedsiębiorstw posiadających formę fundacji, jednak podmiotom tym nie przysługują przywileje podatkowe.

Fundacje pożytku publicznego mogą prowadzić działalność gospodarczą, jeśli działalność ta jest związana ze statutowym celem non-profit. Wpływy z działalności gospodarczej nie podlegają opodatkowaniu, jeśli spełnione zostały następujące warunki: działalność gospodarcza jest bezwzględnie związana z celem pożytku publicznego fundacji, główny cel działalności gospodarczej wspiera cele statutowe pożytku publicznego, ponadto działalność ta musi być niezbędna do osiągnięcia celów statutowych fundacji. W praktyce, często trudno jest określić różnicę pomiędzy działalnością związaną i niezwiązaną z celem statutowym. Typowe przykłady działalności związanej z celem statutowym to np. prowadzone przez fundacje szpitale, domy starców, przedszkola, muzea, czy teatry.

 

Prowadzenie działalności gospodarczej przez fundację nie wymaga posiadania specjalnej zgody sądu ani instytucji nadzorczej. Przeznaczenie środków na ustanowienie działalności gospodarczej nie może naruszać obowiązku ochrony wartości kapitału zakładowego (tj. kapitału założycielskiego oraz kapitału żelaznego) fundacji. Zaleca się, by w tej kwestii fundacje występowały o uprzednią akceptację instytucji nadzorującej. Wykorzystanie kapitału zakładowego i rezerw fundacji na rzecz działalności gospodarczej, możliwe jest jedynie w przypadku, gdy zostało to poprzedzone szczegółową kalkulacją. W określonych sytuacjach, fundacja prowadząca działalność gospodarczą może zostać zobligowana do dodatkowych procedur raportowania zgodnie z prawem gospodarczym.

Nie istnieją precyzyjne regulacje prawne dotyczące wielkości wpływu z działalności gospodarczej, jaki musi zostać wydany na cele statutowe, a jaki na utrzymanie działalności gospodarczej. Zasadniczo cały dochód fundacji, niezależnie od źródła musi być spożytkowany na realizację celów statutowych. Jednakże władze podatkowe akceptują sytuację, w której część wpływów użyta jest do utrzymania oraz rozwoju działalności gospodarczej, pod warunkiem, że decyzje te są uzasadnione.

Budowa kapitału żelaznego

Podstawową i zasadniczo jedyną zasadą niemieckiego prawa fundacyjnego w zakresie dopuszczalnych inwestycji jest zasada utrzymywania kapitału, zakładająca, że fundacja nie może naruszać kapitału żelaznego. Musi on być stale utrzymywany, co stanowi urzeczywistnienie idei trwałości fundacji.

Zarząd fundacji może inwestować we wszystkie rodzaje aktywów na całym świecie, np. w akcje notowane na giełdzie, w prywatne akcje, obligacje i papiery wartościowe, lokaty terminowe itd. Niepisana zasada stanowi, że inwestycje nie powinny mieć charakteru czysto spekulacyjnego. Czasami fundatorzy za pomocą odpowiedniej klauzuli w statucie fundacji celowo określają dopuszczalne klasy aktywów, np. ograniczając inwestycje do pierwszorzędnych papierów wartościowych (tj. dające pewność zysku akcje przedsiębiorstw stanowiących podstawę gospodarki). Zarząd fundacji musi stosować się do woli fundatora w tym zakresie, jednakże ograniczanie instrumentów inwestycyjnych nie jest powszechnie stosowanym rozwiązaniem.

W praktyce, około 45% kapitału fundacji inwestowanego jest w instrumenty finansowe, 14% w nieruchomości, a 32% w lokaty bankowe.

Budowa rezerw

W wyniku procesów inflacyjnych kapitał fundacji narażony jest na stałą utratę realnej wartości, co w istotny sposób wpływa na efektywność działania organizacji. Jako zabezpieczenie przed skutkami inflacji, prawo podatkowe wymaga jedynie utrzymywania nominalnej wartości kapitału. Jednocześnie dopuszczalne jest wykorzystanie 1/3 wpływów z inwestycji w celu tworzenia rezerw, jako kompensaty strat w wartości realnej kapitału. Wielu fundatorów konkretyzuje zasadę utrzymywania wartości kapitału poprzez statutową klauzulę zakładającą konieczność ochrony jego wartości realnej.

Mimo, że niemieckie prawo fundacyjne nie przewiduje zasady minimalnego payout’u (tj. minimalnej kwoty aktywów, która musi być corocznie wydawana przez fundację), to wymaga by fundacje posiadające status zwolnionych z opodatkowania przeznaczały całe bieżące dochody na statutową działalność pożytku publicznego. Musi to być zrealizowane „terminowo”, co oznacza kolejny rok finansowy. Istnieje kilka wyjątków od tej reguły, w praktyce mających duże znaczenie. Po pierwsze dopuszczalna jest budowa rezerw celowych na rzecz zapewnienia środków na określony projekt, jeśli zostanie on zrealizowany w przeciągu kolejnych 3-5 lat.

Jeśli fundacja nie jest w stanie pokryć swoich wydatków operacyjnych (pensje, czynsz, koszty administracyjne) z regularnych przychodów z aktywów i polega na przychodach pochodzących z darowizn, uprawniona jest do utrzymywania przez rok rezerwy celowej na wydatki operacyjne, dzięki której jest w stanie zapobiegać sytuacjom braku płynności finansowej.

Fundacje mogą budować także ogólne rezerwy awaryjne, nie przekraczające 1/3 rocznych nadwyżek z przychodów. Na budowę tego rodzaju rezerw można przeznaczyć do 10% wartości darowizn oraz dochodów z działalności gospodarczej.

Nowo założona fundacja, w okresie pierwszych trzech lat od ustanowienia, uprawniona jest do budowy rezerw pochodzących z dochodów z aktywów i działalności gospodarczej (tzw. accrual reserves), pod warunkiem zgodności ze statutem fundacji.

Rezerwy na rzecz utrzymania działalności gospodarczej oraz zarządzania aktywami są dopuszczalne, jeśli jest to niezbędne do utrzymania stabilnego funkcjonowania źródła dochodu. Ich ustanowienie musi być jednak uzasadnione określoną sytuacją.

Stosunek kosztów programowych do kosztów administracyjnych

Na poziomie federalnym nie istnieją ściśle określone regulacje prawne dotyczące stosunku kosztów programowych do kosztów administracyjnych, choć wiele lokalnych przepisów wymaga, by koszty administracyjne były jak najniższe. Władze skarbowe poddają ocenie stosunek kosztów programowych do administracyjnych w każdym indywidualnym przypadku na podstawie zasady proporcjonalności.

Zwolnienia podatkowe dla fundacji oraz darczyńców

W Niemczech fundacje z zasady podlegają podatkowi dochodowemu od przedsiębiorstw, jednak w praktyce odnosi się to do bardzo ograniczonej liczby fundacji (głównie fundacji rodzinnych oraz przedsiębiorstw posiadających osobowość prawną fundacji). Ponad 95% fundacji niemieckich zwolnionych jest z opodatkowania, ze względu na realizację celów pożytku publicznego.

Fundacje pożytku publicznego zwolnione są niemal z wszystkich rodzajów opodatkowania. Nie podlegają podatkowi dochodowemu od osób fizycznych, czy prawnych, podatkowi od spadków i darowizn, podatkowi od zysków kapitałowych, podatkowi potrącanemu u źródła przychodu (tzw. withholding tax), czy też jakimkolwiek innemu podatkowi od aktywów. Jednakże fundacje pożytku publicznego prowadzące działalność gospodarczą niezwiązaną z celem statutowym podlegają opodatkowaniu podatkiem dochodowym.

W przypadku ustanowienia nowej fundacji, szczególnie istotny jest brak podatku od przeniesienia aktywów, w szczególności podatku od przekazania nieruchomości, jeśli nieruchomość została przekazana fundacji w ramach darowizny. Gdy fundacja kupuje nieruchomość, jest ona przedmiotem opodatkowania podatkiem od przekazania nieruchomości.

Podatek VAT

Fundacje, które kupują towary lub usługi muszą zapłacić naliczony podatek VAT bez możliwości jego odzyskania, gdyż traktowane są jak konsument końcowy. Istnieje jednak obniżona stawka (7%) w przypadku zafakturowanego podatku VAT dla usług dostarczanych przez fundacje prowadzące działalność gospodarczą związaną z celem statutowym pożytku publicznego oraz całkowite zwolnienia w wybranych obszarach. Jeśli działalność gospodarcza fundacji jest niezwiązana z jej celem statutowym fundacji, stosowana jest stawka 19%.

Fundacje mogą podlegać także specjalnemu przywilejowi dla małych przedsiębiorców w zakresie zwolnienia z opodatkowania zafakturowanym podatkiem VAT. Jeśli dochód z działalności gospodarczej nie przekroczył 16 620 euro w roku minionym i przewiduje się, iż w bieżącym roku nie przekroczy kwoty 50 tys. euro, fundacje nie muszą naliczać podatku VAT od towarów i usług przez nie oferowanych.

Ulgi podatkowe

W przypadku darczyńców oraz fundatorów indywidualnych i korporacyjnych istnieje system odliczeń podatkowych w zakresie podatku dochodowego od osób fizycznych i prawnych. Darowizny w formie gotówki, aktywów oraz innych środków trwałych i nietrwałych mogą zostać odliczone od dochodu podlegającego opodatkowaniu. Maksymalne odliczenie podatkowe wynosi 20% rocznego dochodu podlegającego opodatkowaniu. Kwoty wykraczające ponad tę granicę można bez ograniczeń przenosić na kolejne lata podatkowe. W przypadku darczyńców korporacyjnych, alternatywę dla odliczenia podatkowego do wysokości 20% rocznego dochodu stanowi odliczenie podatkowe w wysokości 0.4% ich rocznych obrotów.

W przypadku gdy indywidualny darczyńca (wyłącznie osoba fizyczna) zdecyduje się na dofinansowanie kapitału żelaznego fundacji, poza wspomnianym powyżej odliczeniem (20%) od dochodu podlegającego opodatkowaniu, może odpisać maksymalną kwotę jednego miliona euro. Kwota ta może zostać rozłożona na okres 10 lat.

Beneficjenci fundacji nie podlegają opodatkowaniu od np. uzyskanych grantów, czy stypendiów udzielonych przez fundację, bowiem co do zasady takie granty nie podlegają opodatkowaniu podatkiem dochodowym.

Procedura wnioskowania o uzyskanie statusu zwolnienia z opodatkowania

Dokumentem uprawniającym darczyńcę do dokonania odpisu podatkowego jest zaświadczenie o przekazaniu dotacji, które może zostać wydane jedynie przez fundację posiadającą status pożytku publicznego. Gdy darowizna wynosi mniej niż 200 euro, nie jest wymagany oficjalny formularz, może on zostać zastąpiony zwykłym poświadczeniem. W przypadku darowizn rzeczowych, zaświadczenie o dokonaniu darowizny musi wyraźnie opisywać rodzaj towarów, stan i ich wartość.

Nie istnieje specjalna procedura wnioskowania o uzyskanie statusu zwolnienia z opodatkowania. Przyznawane jest ono w odniesieniu do konkretnej deklaracji podatkowej za poprzedni rok podatkowy. Zwolnienie z opodatkowania przyznawane są w oparciu o dwa kryteria: statut fundacji oraz tryb faktycznego zarządzania fundacją. Statut fundacji musi być zgodny z wymogami wyłącznego i bezpośredniego realizowania celów pożytku publicznego. Z kolei faktyczny sposób zarządzania może zostać poddany ocenie jedynie ex post, dlatego też decyzja administracyjna o przyznaniu zwolnienia podatkowego dokonywana jest po zakończeniu każdego roku podatkowego i nie posiada skutków wiążących na przyszłość.

W przypadku nowo powstałych fundacji, władze podatkowe nie mogą przewidzieć, czy faktyczny sposób zarządzania fundacją będzie spełniał wymogi prawne, niezbędne do uzyskania zwolnienia podatkowego. Stąd też władze podatkowe nie podejmują decyzji w trybie administracyjnym, a jedynie wydają niewiążącą pisemną opinię na podstawie statutu fundacji. Pozwala ona fundacji na rozpoczęcie działalności, otrzymywanie darowizn oraz wydawanie zaświadczeń podatkowych dla darczyńców. Dopiero na koniec roku podatkowego fundacja składa deklarację podatkową i indywidualnie otrzymuje ostateczną decyzję administracyjną odnośnie zwolnienia z opodatkowania.

Z zasady fundacje muszą przedstawiać roczne deklaracje podatkowe władzom skarbowym. W praktyce, władze podatkowe zazwyczaj rezygnują z rozpatrywania corocznych sprawozdań i ograniczają swoje kontrole do okresów trzyletnich, jeżeli fundacja nie prowadzi działalności gospodarczej. Dopiero na koniec takiego trzyletniego okresu fundacja musi na żądanie przedstawić deklaracje podatkowe za ten okres, łącznie ze szczegółowymi dowodami faktycznego sposobu zarządzania. Jeśli władze skarbowe uznają statut fundacji oraz tryb jej faktycznego zarządzania za uprawniające do zwolnienia z opodatkowania, wydadzą ostateczną decyzję dotyczącą całego okresu trzech lat.

Loża komentatorów

Polscy eksperci zasiadający w loży komentatorów odnieśli się do przedstawionych zagadnień, analizując je w kontekście pragmatyki działania fundacji w Polsce.

W swojej wypowiedzi Tomasz Gałecki skoncentrował się na problematyce kapitału żelaznego, czyli ochronie trwałości działania fundacji. Nawiązał do przykładu instrumentów zapewniających stabilność działania fundacji tj. rozwiązań dotyczących kapitału żelaznego w Niemczech oraz listy instrumentów finansowych w Irlandii, pozwalających na zarządzanie aktywami. Tomasz Gałecki wskazał, że choć rzeczywiście, obecnie zasadniczym problemem polskich fundacji jest brak kapitału, to patrząc w perspektywie długookresowej, dla przejrzystości legislacyjnej oraz budowy koherentnego systemu, należy zastanowić się nad tym, w jaki sposób chronić substrat majątkowy fundacji. Idea kapitału żelaznego według komentatora stanowi formułę pozwalającą na zdefiniowanie nadrzędnej idei funkcjonowania samej fundacji, jej celu, narzędzi oraz kierunku rozwoju.

Tomasz Gałecki zwrócił uwagę na fakt, że kapitał żelazny nie powinien być mylony z funkcją zarabiania, bowiem budowa kapitału ma na celu utrzymywanie ciągłości działania fundacji. W związku z tym dążenie do budowy kapitału wieczystego nie kłóci się z ideą samej fundacji, ponieważ cele można osiągać w różny sposób, natomiast fundacja jest formułą opierającą się na majątku, w przeciwieństwie np. do stowarzyszeń. Komentator postawił też pytanie, czy tworzenie kapitału żelaznego powinno być przekazane do uznania fundatorom, czy też powinno zostać uregulowane prawem, w celu zapewnienia rezultatu trwałości działania fundacji.

Dr Marek Rymsza porównując przedstawione modele podkreślił, że różnica pomiędzy dwoma systemami polega w znacznym stopniu na tym, że Irlandia jest państwem, w którym fundacje nie są podstawowym, ani też kluczowym podmiotem pozarządowym. Logika anglosaskiego systemu stanowi, że osobowość prawna jest kwestią wtórną wobec zakresu działalności danego podmiotu. Należy też zwrócić uwagę na efekt skali, gdyż Irlandia, jako państwo nieduże ma ograniczone pole dla równoległej działalności dużych organizacji grantodawczych.

W modelu niemieckim fundacje postrzegane są jako specyficzny typ podmiotu, posiadający własne uregulowania prawne, ale również własną logikę funkcjonowania w szerszym systemie. Z kolei w Polsce, podobnie jak w Niemczech istnieje całkiem duża liczba fundacji, lecz w praktyce fundację ciężko jest odróżnić od stowarzyszenia, bowiem działają podobnie.

W Polsce funkcjonuje niewielka grupa fundacji grantodawczych, a większość fundacji prowadzi działalność operacyjną na tych samych zasadach co stowarzyszenia. Według komentatora, w tej sytuacji zasadne jest pytanie, czy ten porządek nam odpowiada, czy też docelowo należałoby tak profilować rozwój sektora, aby wybór konkretnej formy organizacji pociągał za sobą pewną spodziewaną specyfikę funkcjonowania, stawianych celów i logiki działania.

Następnie dr Marek Rymsza odniósł się do problematyki kapitału żelaznego. Zdaniem komentatora, większość polskich fundacji nie tylko nie posiada środków na tworzenie kapitału żelaznego, ale również w większości z nich dążenie do jego budowy nie jest pierwszorzędnym celem, któremu podporządkowuje się logikę pozyskiwania środków i działania. Dr Marek Rymsza zwrócił ponadto uwagę na brak poparcia ze strony państwa w zakresie budowy stabilności finansowej fundacji. Według komentatora istnieją sygnały, że w opinii administracji publicznej, fundacja przeznaczająca środki na budowę kapitału żelaznego nie jest wiarygodnym dostarczycielem usług społecznych, który przy małych kosztach administracyjnych odciąży państwo w realizacji jego zadań.

Następnie dr Marek Rymsza nawiązał do kwestii powszechnej dostępności środków z Europejskiego Funduszu Społecznego. Środki te, pomimo duże skali nie mogą służyć akumulacji kapitału, gdyż muszą być wydatkowane i rozliczane na bieżąco. Pozyskane fundusze zapewniają wprawdzie fundacjom stabilność finansową w perspektywie kilkuletniej, lecz długookresowo nie wspierają potencjału rozwojowego sektora fundacji. Zdaniem komentatora kluczową kwestią jest obecnie określenie kierunku rozwoju sektora fundacji w Polsce oraz tego, czemu docelowo mają służyć poszczególne regulacje prawne.

Jako pozytywne zjawisko dr Marek Rymsza wskazał próbę pozyskiwania przez niektóre fundacje środków z sektora biznesu. Są one wprawdzie trudniejsze w osiągnięciu i mniejsze w skali, jednakże swobodniejsze w wydatkowaniu. Istotnym elementem jest brak ścisłego określenia reguł wydatkowania, co w ocenie komentatora umożliwia negocjowanie możliwości wykorzystania środków na planowany rozwój fundacji.

Marek Borowski na wstępie przedstawił proces kształtowania się polskiego sektora non-profit na przestrzeni ostatnich dekad. W latach 80-tych zaczęto w Polsce tworzyć wiele różnych organizacji - fundacji i stowarzyszeń. Lata 90-te pokazały z kolei, że pewne działania należy normować i porządkować. Obecnie zakończył się etap porządkowania działań i rozpoczęto tworzenie systemów, zaczęto również myśleć o tym, jak finansować swoje działania, jak tworzyć kapitał żelazny i prowadzić działalność gospodarczą.

Komentator wskazał na kilka elementów, na które warto zwrócić uwagę, w kontekście dwóch przedstawionych systemów - irlandzkiego i niemieckiego. Pierwszym z nich jest kwestia pozyskiwania środków na działalność fundacji, aktualna w kontekście polskiej debaty nad regulacjami o zbiórkach publicznych, a odmiennie uregulowana w każdym z modeli.

Marek Borowski podkreślił, że rozwiązania dotyczące zbiórek publicznych w Irlandii mogłyby zostać z powodzeniem zastosowane w Polsce, w przeciwieństwie do rozwiązań niemieckich polegających na braku jakichkolwiek ograniczeń w tym zakresie. Związane jest to z faktem, że w Niemczech przekazywanie datków na ulicy nie jest powszechną praktyką. Zdaniem komentatora zbiórki publiczne są potrzebne, gdyż ich rolą jest również uwrażliwianie społeczeństwa na określone problemy społeczne.

Druga kwestia podjęta przez Marka Borowskiego dotyczyła popularnego w Irlandii rozwiązania polegającego na prowadzeniu sklepów charytatywnych przez organizacje pożytku publicznego. Według Marka Borowskiego idea sklepów charytatywnych mogłaby zostać przeniesiona do Polski, jednakże należałoby określić sposób przedstawiania tej inicjatywy, koncentrując się na celu, jakiemu mają one służyć. Zdaniem komentatora przy obecnym poziomie świadomości społecznej, pomysł sprzedaży darowizn w sklepach mógłby być nieprzychylnie postrzegany przez darczyńców.

W kolejnej części wypowiedzi komentator odniósł się do problemu bardzo potrzebnej stabilności finansowej organizacji, którą zapewnia budowa kapitału żelaznego i inwestycje. Jako przykład podał system niemiecki, który powinien stanowić wzór dla polskich organizacji.

Jako kontrowersyjny, Marek Borowski ocenił niemiecki system ulg podatkowych, ze względu na procedurę oceniania po roku, czy dana organizacja może skorzystać z ulg. Zdaniem komentatora określenie reguł przed rozpoczęciem działań jest trafnym i skutecznym rozwiązaniem, a zwłaszcza w kontekście rozwiązań dotyczących podatku VAT, system ten byłby w Polsce trudny do wdrożenia.

Dyskusja z udziałem uczestników seminarium

Pierwsza część dyskusji poświęcona została powszechnie spotykanej w Polsce praktyce polegającej na wyborze fundacji, jako formy działalności, pomimo braku kapitału założycielskiego, gdy np. w Niemczech, w tej sytuacji tworzono by stowarzyszenia. W opinii prof. Ireny Lipowicz (Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej) za taki stan rzeczy odpowiadają specyficzne uwarunkowania historyczno-kulturowe. Praktyka poprzedniego systemu podważyła bowiem zaufanie do organizacji społecznych, w tym stowarzyszeń. Z kolei w nowej rzeczywistości ustrojowej, fundacje stały się nowym, nieobciążonym przez doświadczenia poprzedniego systemu podmiotem. Profesor Lipowicz nawiązując do wypowiedzi Marka Borowskiego wskazała, że obecnie, będąc na etapie budowy spójnego systemu praktyki i prawa fundacyjnego należy myśleć o tym, w jaki sposób utrwalać istotę fundacji, którą jest substrat majątkowy.

Z kolei Ewa Kulik-Bielińska (Forum Darczyńców, Fundacja Batorego) wskazała na czysto praktyczny aspekt problemu, bowiem w Polsce dużo łatwiej jest założyć fundację, niż stowarzyszenie, które musi posiadać co najmniej 15 członków. Do ustanowienia fundacji nie jest wymagane posiadanie kapitału, zwłaszcza jeśli fundacja nie prowadzi działalności gospodarczej. W przypadku fundacji nie ma też obawy, że zostanie ona przejęta przez innych członków w wyniku wewnętrznych konfliktów, gdyż można zagwarantować sobie prawo dożywotniego zarządzania nią.

Kolejnym szeroko komentowanym przez uczestników spotkania tematem była kwestia budowy kapitału żelaznego przez fundacje. Zdaniem Ireny Peszko (Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej) idea budowy kapitału żelaznego ma sens wyłącznie, jeśli zostanie on przekazany przez darczyńcę, gdyż w innym przypadku następuje sprzeczność z ideą powołania samej fundacji i celami jakie ma realizować na rzecz dobra publicznego. Pani Peszko poddała pod wątpliwość, czy przy obecnej sytuacji na rynkach finansowych, kapitał może być skutecznie pomnażany, co grozi sytuacją w której fundacje zamiast realizować swoje cele statutowe, będą koncentrować się na budowie zasobów majątkowych. Irena Peszko przypomniała też sytuację z latach 90-tych, gdy amerykańskie fundacje rozumiejące potrzebę utrzymywania stabilności finansowej były zainteresowane przekazaniem polskim fundacjom środków na kapitał żelazny, natomiast polskie władze zgodziły się na przyjęcie funduszy wyłącznie po opodatkowaniu, w związku z czym pieniądze te nigdy do Polski nie dotarły.

Tomasz Matuszewski (Fundacja Centrum Partnerstwa Prywatno-Publicznego) wskazał, że w dobie obecnego kryzysu nie znajdą się darczyńcy, którzy przekażą wystarczającą ilość środków, aby fundacje mogły tworzyć kapitał żelazny. Zdaniem Tomasza Matuszewskiego należy więc znaleźć inne rozwiązania zapewniające stabilność finansową fundacji, a jednym z nich jest możliwość prowadzenia działalności gospodarczej w rozmiarach służących realizacji celów statutowych. Pan Matuszewski zwrócił uwagę na fakt, że dotychczasowa praktyka organizacji pożytku publicznego polegała na wykazywaniu przed sądem, że nie prowadzi się działalności gospodarczej, a działalność odpłatną, tj. po kosztach i bez zysku. Jednakże obecnie widoczna jest powolna zmiana w postrzeganiu przez polskie sądy działalności gospodarczej prowadzonej przez organizacje sektora non-profit. Zadaniem organizacji powinno być więc edukowanie sędziów, w zakresie tego, że w zasadzie każda działalność odpłatna jest działalnością gospodarczą.

Zdaniem Michała Wroniszewskiego (Fundacja Synapsis) według ścisłej interpretacji obowiązującego prawa, fundacje nie mają innej możliwości gromadzenia funduszy na budowę kapitału żelaznego niż pozyskanie darczyńcy, który przekazałby środki na ten cel. Zgodnie z prawem środki pozyskane w ramach mechanizmu 1%, podobnie jak zyski z działalności gospodarczej, czy też środki pochodzące ze zbiórek publicznych muszą być bowiem wydane na działalność statutową.

Odnosząc się do wypowiedzi Michała Wroniszewskiego, Ewa Kulik-Bielińska (Forum Darczyńców, Fundacja Batorego) wskazała, że nie istnieją obecnie żadne przepisy prawne ani podatkowe, które uniemożliwiałyby przekazanie środków pozyskanych w ramach mechanizmu 1% na fundusz żelazny fundacji. Na budowę kapitału żelaznego można przeznaczać również zyski z działalności gospodarczej, w przeciwieństwie do wszystkich innych wpływów, które muszą być bezzwłocznie wydatkowane.

Z kolei dr Magdalena Arczewska (Uniwersytet Warszawski, Instytut Spraw Publicznych) podkreśliła, że brak przepisów wykonawczych z zakresu wykorzystania środków pozyskanych w ramach mechanizmu 1% powoduje, że organizacje pożytku publicznego są zdane wyłącznie na interpretację organów podatkowych w postaci niewiążących decyzji. Dr Arczewska jest zdania, że w większości przypadków interpretacja istniejących przepisów przez organy podatkowe zakładałaby konieczność przekazania pozyskanych środków na bieżącą działalność pożytku publicznego, co jest również związane z nieuregulowaną przez prawo kwestią tworzenia kapitału wieczystego przez fundacje.

Zdaniem dyr. Piotra Kontkiewicza (Departamentu Pożytku Publicznego, Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej), ze względu na ogólny charakter ustawy o działalności pożytku publicznego, kwestia wykorzystania środków pozyskanych w ramach mechanizmu 1% pozostaje w kompetencji administracji podatkowej, która w konkretnych sytuacjach ocenia, czy środki zostały wydatkowane zgodnie ze statutem organizacji pożytku publicznego. Dyrektor przyznał, że do tej pory do Departamentu Pożytku Publicznego nie wpłynęły sygnały dotyczące tego problemu.

Kolejnym komentowanym przez uczestników spotkania tematem była kwestia prowadzenia sklepów charytatywnych (opportunity shops, charity shops) przez organizacje pożytku publicznego.

Zdaniem Grażyny Wojciechowicz (Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej) sklepy charytatywne są jedną z najbardziej popularnych form zdobywania dodatkowych funduszy przez zachodnie organizacje, a jako przykład podała organizację Oxfam, która w bardzo dużym stopniu gromadzi swoje fundusze poprzez sieć takich placówek. Grażyna Wojciechowicz uważa, że w Polsce idea sklepów charytatywnych również by się sprawdziła, zwłaszcza, że nie jest to rozwiązanie trudne do wprowadzenia.

Z kolei Ewa Kulik-Bielińska (Forum Darczyńców, Fundacja Batorego) zwróciła uwagę na fakt, że z punktu widzenia polskiego prawa założenie sklepu charytatywnego nie jest możliwe, gdyż organizacja planująca pozyskiwanie darowizn w celu odsprzedaży, musiałaby występować o permanentne zezwolenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji na prowadzenie zbiórki publicznej.

Dr Magdalena Arczewska (Uniwersytet Warszawski, Instytut Spraw Publicznych) dodała, że jeśli sklepik miałby działać wyłącznie na terenie jednej gminy, możliwe byłoby uzyskanie zezwolenia jej burmistrza/prezydenta, co jednak nie zmienia faktu, że archaiczne rozwiązania dotyczące zbiórek publicznych nie przystają do wymogów współczesnej rzeczywistości.

Na zakończenie spotkania zagraniczni paneliści zostali poproszeni o sugestie dotyczące kierunku rozwoju sektora fundacji w Polsce.

Dr Stefan Stolte poddał pod wątpliwość sens powoływania fundacji pozbawionych podstawowego fundamentu, jakim jest substrat majątkowy. W opinii prelegenta w tej sytuacji powinno się zacząć od innych instrumentów pozwalających na realizację założonych celów np. stowarzyszeń, bowiem dopiero posiadając sponsorów, którzy są w stanie ofiarować np. 1 mln euro można planować utworzenie fundacji. Dr Stolte uważa, że polskie organizacje potrzebują natychmiastowego efektu działań, w związku z czym fundacja nie jest dobrym instrumentem realizacji założonych celów, gdyż zapewnia stabilność dopiero w perspektywie długookresowej. Panelista podkreślił też, że budowanie kapitału żelaznego nie może być celem samym w sobie.

Z kolei Sheila Nordon przestrzegła przed przeregulowaniem przepisów z zakresu prawa fundacyjnego. Podkreśliła, że regulacje na poziomie ustawowym powinny tworzyć ogólne ramy funkcjonowania organizacji, natomiast kwestie szczegółowe powinny być rozstrzygane na poziome wykonawczym, co umożliwia dostosowanie prawa do zmieniających się uwarunkowań i nowych wyzwań.

Na zakończenie spotkania dr Magdalena Arczewska podkreśliła, że choć poszczególne elementy rozwiązań finansowych w prezentowanych krajach mogą wydać się atrakcyjne, to ich wybiórcza implementacja do systemu polskiego, jest niemożliwa ze względu na specyficzny bagaż historyczny, funkcjonalny oraz systemowy. Każda zmiana wymaga bowiem czasu, a dotyczy to również rozwoju i ewolucji sektora fundacji w Polsce, w szczególności w zakresie problematyki budowy kapitału żelaznego.



Wystąpienia panelistów

program_seminarium_fundacje_i_finanse.pdf
Program seminarium "Fundacje i finanse"